niedziela, 18 grudnia 2016

Gra fabularna w formie pisemnej


OGŁOSZENIE

Szukam graczy do gry fabularnej w formie pisemnej, rozgrywanej poprzez komentarze do notek – na jakiejś stronie, może być G+ lub FB, albo na blogu. Jeśli ktoś chciałby pograć, zapraszam. Przy trzech lub nawet dwóch chętnych moglibyśmy zacząć. W zasadzie gra solo też wchodzi w grę. Łatwiej będzie innym chętnym zdecydować się na dołączenie, gdy będą widzieli, że gra jest w toku.

JAK BĘDĘ PROWADZIŁ GRĘ

...jeśli do niej dojdzie.

  1. Będziemy grali poprzez komentarze do wpisów posuwających akcję do przodu. Gra na FB, G+ lub na blogu.
  2. Raczej powolne tempo. Przypuszczam, że jeden wpis posuwający akcję do przodu będzie co 2-4 dni. Komentarze będą częściej, jeśli będą jakieś akcje ze strony graczy.
  3. Wpisy posuwające akcję do przodu będą krótkie i treściwe. Komentarze również. Nie oczekuję opisów stanów emocjonalnych postaci, przedstawiania tego, co myśli itd. Oczekuję wyłącznie opisów działania lub planów, ewentualnie przedstawienia słów w rozmowach z bohaterami niezależnymi, choć długie dialogi raczej nie wystąpią i będę skłaniał się do streszczania ich w opisie.
  4. Korzystamy z mechaniki używając jej w komentarzach, jeśli to ułatwi grającym zrozumienie tego, o czym jest mowa. Przykładowo, zamiast zdania: “ściana jest niemal gładka i ciężko będzie się na nią wdrapać” będę zwykle uzupełniał (lub od razu zamieniał komentarz na) informację:żeby wejść na ścianę, trzeba wykonać test zręczności z modyfikatorem -8.” Testy tajne wystąpią wyłącznie w bardzo specyficznych sytuacjach i zawsze będę się z nich tłumaczył (najpóźniej w następnym wpisie posuwającym akcję naprzód), przedstawiając uwzględnione modyfikatory oraz powody zastosowania takiego testu. Nawet jeśli będzie wykonywany, gracz będzie poproszony o rzut kostką, więc zawsze będzie co najmniej wiedza o tym, że coś tam właśnie “tajnie” testuję.
  5. W grze na żywo pozwalam cofać akcje graczom, gdy zrobili coś w wyniku nieporozumienia lub złego zrozumienia opisu prowadzącego. Tym bardziej będę dopuszczał to w grze poprzez komentarze, bo nieporozumienia mogą się zdarzać. Nie jestem prowadzącym, który mówi: “powiedziałeś że tak robisz, to tak robisz – w nasŧępnym komentarzu możesz się cofnąć, ale teraz stało się”.
  6. Bez wahania zabijam bohaterów graczy. To znaczy nie mam przed tym żadnych oporów. Opowiastki o herosach biorących na klatę ciosy wroga, nabożny stosunek dla snutej opowieści czy postaci gracza – tego u mnie nigdy nie było i już raczej nie będzie. Szkoda mi czasu na podobne bzdury. Każdy odpowiada za to, co robi – zarówno bohaterowie graczy jak i prowadzącego.
  7. Żadna informacja nie jest tajna dla graczy, nawet jeśli bohaterowie się rozdzielają. Nie będę stosował wpisów dedykowanych dla jednej osoby. Rola w tym graczy, by odegrali niewiedzę postaci na jakiś temat, jeśli taka niewiedza wystąpi.

ZAŁOŻENIA

Zaczynamy grę w Europie w roku 1793 albo 1794, czyli w ostatnich chwilach istnienia Rzeczypospolitej. Proponuję zacząć na jej terenach. Dobry moment na to, by gracze – jako Polacy – zostali awanturnikami i ruszyli w świat, bo w domu nie ma czego szukać. Oczywiście można grać obcokrajowcem. (Gdyby ktoś chciał zagrać nie-człowiekiem, nie musi wybierać narodowości). Końcówka XVIII wieku daje niewielkie możliwości jeśli chodzi o eksplorację terenu (chyba że gracze udadzą się na inny kontynent), więc na ten element nie będę w ogóle kładł nacisku. Postaram się robić jakieś mapki heksowe, ale od razu odkryte i dostępne dla wszystkich. Coś jak w Warhammerze, jeśli ktoś zna i pamięta, jak tam było. Wiedza historyczna o epoce nie jest wymagana. Ja też nie jestem znawcą, choć nie jest z tym źle. Będziemy uczyli się o epoce w trakcie gry, dzięki niej samej.

Bohaterów tworzymy w oparciu o oryginalne D&D z 1974 roku (z możliwością przejścia na AD&D gdyby nie odpowiadał nam minimalizm oryginału). Gramy w D&D, więc podziemia, magia oraz inne rasy istnieją, dostępne także dla graczy (choć jeśli gracz zdecyduje się np. grać elfem, to będzie prawdopodobnie jedynym podróżującym elfem w Europie). Krótko mówiąc obce rasy i magia są ściśle związane z podziemiami i tam będą występowały normalnie, ale na “powierzchni”, w Europie - gramy w świecie historycznym.

Będę gotowy na rozpoczęcie rozgrywki w ciągu tygodnia-dwóch od zgłoszenia się graczy i skończenia tworzenia z nimi postaci (chciałbym je zrobić mailowo lub już na odpowiedniej stronie w komentarzach).

Zapraszam.

OGŁOSZENIE JEST AKTUALNE (grudzień 2016)

9 komentarzy:

Adrian Borejko pisze...

Pośledziłbym, to nie mój okres - wolę początki Rzeczypospolitej, niż jej upadek.
Nie będę pewnie miał czasu na granie, choć zobaczę jak to wygląda ? I potem...
Jeśli nie masz nic przeciwko, oczywiście.

Tajemniczy Pan C pisze...

Dzięki za zainteresowanie. W najgorszym razie po tym pomyśle zostanie chociaż Twój komentarz :-)

Ja z czasem też krucho stoję - w tym sensie, że nie chce mi się go za dużo przeznaczać na RPG. Stąd taka rekreacyjna forma gry - wpisy wtedy gdy ktoś ma czas itd. Wszystko bez ciśnienia. Będzie to się wlokło i może się znudzić – nikt nie będzie płakał. Ale może wyjdzie jakaś udana opowieść. Myślę, że mam w sobie dość determinacji, by się temu przez długi okres czasu poświęcać, jeśli będą chętni i rzecz wypali. Będzie można dołączyć w trakcie, więc luz. Jeśli do gry dojdzie, oczywiście będzie można ją też śledzić. Zamieszczę tu wtedy odnośniki.

Szansa na zebranie chętnej ekipy jest znikoma, ale zobaczymy. Wysłałem paru już niegrającym (lub rzadko grającym, lub nigdy wcześniej) znajomym wiadomość o tym wpisie. Poza tym mam tu z 5 czytelników, może 10, może 15. Wy także czujcie się zaproszeni, skoro odwiedzacie tego bloga. Nie trzeba wiedzieć czym jest RPG, żeby zagrać.

Co do wyboru epoki, myślałem o wcześniejszych stuleciach. Na tę chwilę końcówka Rzeczypospolitej wydaje mi się po prostu dla mnie samego świeższym tematem. Wiem o wiele mniej, więc będę sam zaskakiwany przez to, co odkryję lub co będę mógł wprowadzać w tle. Zresztą - to właśnie tylko tło historyczne. Trzeci plan. Albo czwarty. Zwyczajnie ciekawi mnie, co zrobi drużyna graczy rzucona w te czasy.

Anonimowy pisze...

Ave,
Piszę się na granie więc możemy zacząć robić postać.
Daj znać jak z czasem to albo zalatwimy to online albo na żywo. W ciągu najbliższych 2 tygodni na pewno uda mi się spotkać z Tobą w katowicach.
Pozdrawiam,
Tajemniczy Pan H.

Tajemniczy Pan C pisze...

OK, z H ustalone (dzięki za odzew!). Wkrótce święta, więc trochę to ospale pójdzie, ale jak tylko będzie gotowa jego postać, zamieścimy ją z krótkim opisem tutaj i w miejscu, gdzie gra będzie prowadzona.

Morgenes pisze...

ide na to.

Tajemniczy Pan C pisze...

Spoko. Już dwóch graczy, może trzech, jeśli Adrian zechce dołączyć. Całkiem nieźle jak na takie dziwactwo.

Macie jakieś sugestie, gdzie to rozgrywać? Blog wydaje mi się najlepszy; każdy z nas zakłada dedykowane postaciom konta, nie ma reklam ani wyskakujących syfów. FB i G+ mają fajne opcje dodawania zdjęć (a będę starał się często je używać), ale chyba nie da się tak dostować obrazu i kolorystyki całej strony, jak na blogu, poza tym trochę nie podoba mi się tam układ komentarzy, a poprzez nie będziemy grali. No ale FB i G+ znam tylko z widzenia, więc gdybym się mylił, piszcie.

Jeśli nie będzie sprzeciwu/innej propozycji, założę wkrótce innego bloga i tam przeniesiemy ustalanie reszty.

Tajemniczy Pan C pisze...

Doszedł jeszcze jeden gracz. Wylosował już sobie postać.

Tajemniczy Pan C pisze...

Bohaterowie są niemal gotowi. Za jakiś czas zaczniemy grę. Prowadzona będzie na tym blogu:
http://zaborca-gry.blogspot.com/2016/12/praefatio.html
Adrianie (i może ktoś jeszcze?) - w razie czego zapraszamy. Na pewno ze dwóch, trzech bohaterów jeszcze spokojnie mogłoby dojść. (Będzie można dołączyć w trakcie gry).
Gdyby ktoś biegły w historii okresu mógł też komentować tutaj nieścisłości, które się u mnie pojawią etc., będę wdzięczny. Tu jest na to miejsce.

Anonimowy pisze...

Czołem. Też w to wejdę...
Quashti